Karpacz i inne kurorty z mniejszą liczbą wydatków turystów
Sygnały o słabszym sezonie turystycznym docierają z popularnych polskich miejscowości wypoczynkowych. Po trudnym sezonie nad Bałtykiem podobne problemy pojawiają się także w górskich kurortach, takich jak Karpacz. Przedsiębiorcy z branży gastronomicznej wskazują na spadek liczby i skłonności do wydawania pieniędzy przez turystów.
Rodzina Tylczyńskich prowadzi bar Frytka przy ulicy Saneczkowej 7 w Karpaczu od kilku lat. Jak mówi właściciel Robert Tylczyński, „źle nie jest, bo dużo ludzi spaceruje, ale jest o wiele gorzej niż rok temu”. Dodaje, że obroty spadły o ponad połowę w porównaniu z poprzednim sezonem. Lokal utrzymuje konkurencyjne ceny, oferując schabowego za 32 zł i piwo za 12 zł.
— Problemem nie jest brak turystów, lecz ich mniejsza skłonność do wydawania pieniędzy — podkreśla Robert Tylczyński. — Goście częściej sprawdzają ceny i ostrożniej podchodzą do zakupów w lokalach gastronomicznych.
Zmienione nawyki wakacyjne i rosnąca konkurencja
Robert Tylczyński zwraca uwagę, że turyści wybierają inne kierunki na wakacje. Coraz częściej decydują się na wyjazdy nad jeziora w województwie lubuskim, traktując je jako alternatywę dla górskich kurortów. To wymaga od miejsc takich jak Karpacz silniejszej walki o uwagę odwiedzających, zwłaszcza wobec tańszych i szybszych form jedzenia.

Konkurencja dotyczy też form gastronomii sklepowej. Właściciel baru Frytka zauważa, że popularność zyskują gotowe dania ze sklepów typu convenience, jak Żabka. Turyści coraz częściej wybierają m.in. pizzę, hot dogi, zapiekanki czy burgery oferowane w tych punktach.
— Ludzie jedzą w Żabkach gotowe dania, co stanowi dla nas sporą konkurencję — mówi Tylczyński. — Ceny takich przekąsek zaczynają się od kilkunastu złotych, co dla wielu klientów jest tańszą alternatywą niż posiłek w restauracji czy barze.
Wpływ zmieniających się preferencji na lokalną gastronomię
W ofercie sklepów convenience dostępne są różnorodne przekąski: hot dogi, zapiekanki, panini, tosty, burgery, rollo, pizza, pinsa oraz zestawy z frytkami i mięsem. Ceny różnią się w zależności od produktu i promocji, jednak niższa cena stanowi istotny czynnik dla turystów ograniczających wydatki.
Sytuacja w kurortach wypoczynkowych, takich jak Karpacz, odzwierciedla zmieniające się nawyki turystyczne oraz rosnącą presję cenową na lokale gastronomiczne.