Tak oszukują na kawie. Polacy kupują kota w worku, a sprzedawcy tylko śmieją nam się w twarz
Codzienne zakupy spożywcze dla wielu osób są rutyną, podczas której rzadko poddaje się w wątpliwość informacje podane przez producentów na kolorowych etykietach. Tymczasem jakość produktów dostępnych w sklepach często odbiega od deklaracji, a w przypadku kawy może to oznaczać prawdziwie gorzkie rozczarowanie. Polacy coraz śmielej sięgają po produkty z wyższej półki, jednak skala fałszerstw rośnie wraz ze światowymi cenami kawy. Jak odróżnić podróbki od oryginałów?
Jak Polacy wybierają kawę?
Po trudnym okresie wysokiej inflacji gospodarka stopniowo się stabilizuje, co wpływa na decyzje zakupowe klientów. Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że udział żywności i napojów bezalkoholowych w koszyku inflacyjnym na 2025 rok sięga około 25%. Konsumenci coraz częściej zamiast sięgać po najtańsze zamienniki zaczynają czytać składy produktów oraz poszukiwać wyrobów certyfikowanych i ekologicznych. Mimo to cena nadal dla wielu pozostaje kluczowym czynnikiem wyboru.
Ta rosnąca świadomość konsumentów boleśnie zderza się z realiami branży przetwórczej, w której jakość produktów bywa złudna. Zastanawialiście się, dlaczego wasz ulubiony produkt nagle zmienił smak? Dynamiczne wzrosty cen surowców rolnych na światowych giełdach wymuszają na dostawcach agresywną optymalizację kosztów, co niejednokrotnie przeradza się w proceder określany mianem skimpflacji, czyli celowego pogarszania składu produktu przy utrzymaniu dotychczasowej ceny. Regularne kontrole pokazują, że opakowania często nie odzwierciedlają prawdziwego składu, przez co dla przeciętnego odbiorcy sprawdzenie autentyczności produktu jest praktycznie niemożliwe.

Rynek kawy w Polsce – rozwój i zagrożenia
W Polsce rynek napojów kofeinowych dynamicznie się rozwija, napędzany rosnącym popytem wśród pracowników i studentów. Polacy chętnie eksperymentują z ofertą różnych palarni oraz mieszankami o egzotycznym pochodzeniu. Przeciętny Polak konsumuje średnio około trzech kilogramów palonej kawy rocznie. Choć największa sprzedaż odbywa się w dużych sieciach handlowych, coraz większą popularnością cieszą się wyspecjalizowane sklepy z kawą premium.
Ceny dobrej jakości arabiki często przekraczają 300 zł za kilogram, a trend wzrostowy utrzymuje się. Wysoka wartość rynkowa sprawia, że kawa zaczęła przyciągać oszustów, którzy coraz sprytniej manipulują łańcuchami dostaw i dokumentacją. Nieuczciwi producenci wykorzystują luki prawne, by maksymalizować zysk kosztem jakości produktu – sprzedają podróbki, które wyglądają jak oryginały, omijając przy tym kosztowne badania jakościowe.
Nieświadomie konsumenci piją kawę o obniżonej jakości, tracąc nie tylko smak, lecz także pieniądze.
Warto dodać, że w latach 2024–2025 ceny kawy na świecie wzrosły znacząco – w 2024 roku aż o 39%. Było to spowodowane między innymi suszami w Brazylii, spadkami zbiorów w Wietnamie oraz powodziami i anomaliami pogodowymi w Indonezji i Etiopii.
Metody fałszowania kawy
Jedną z najczęściej wykorzystywanych praktyk fałszowania jest dodawanie niskiej jakości robusty i sprzedawanie jej jako 100% arabiki. Jednak problem jest znacznie szerszy. W paczkach kaw mielonych audytorzy odkrywają domieszki innych roślin, tańsze zamienniki zbożowe, a nawet przypadkowe zanieczyszczenia, takie jak fragmenty gałązek. Niektóre mieszanki kawopodobne zawierają także substancje słodzące, na przykład cukier lub syropy.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, często spotykaną metodą jest zastępowanie części ziaren kawowca tanimi surowcami roślinnymi, które po odpowiednim przetworzeniu mogą imitować kolor, aromat i smak kawy. Szczególnie popularna jest w tym procesie soja – tania roślina strączkowa, która po paleniu i mieleniu nabiera ciemnego koloru oraz gorzkawego aromatu bardzo podobnego do kawy. Roślina ta występuje w produktach pod różnymi postaciami: od mąki sojowej, przez ekstrakty i białko sojowe, po palone i mielone ziarna soi.
Dodanie takich zamienników pozwala producentom obniżyć koszty produkcji i zwiększyć objętość końcowego produktu. W rezultacie niewielka ilość prawdziwej kawy zostaje „rozcieńczona” tanimi składnikami roślinnymi.

Wykrycie takich podróbek przez zwykłego konsumenta jest niezwykle trudne, ponieważ różnice sensoryczne są niewielkie i wymagają specjalistycznych badań laboratoryjnych. Dlatego fałszywe produkty trafiają do sprzedaży jako pełnowartościowa kawa, a klient nie ma realnej szansy na ich rozpoznanie.
Fałszowanie kaw ziarnistych na dużą skalę jest technicznie trudniejsze i mniej opłacalne dla przestępców niż mieszanie produktów mielonych. Dlatego warto wybierać kawę od lokalnych palarni, które jasno informują o pochodzeniu surowców i jakości oferowanych produktów. Niestety, dopóki na rynku będzie panował nacisk na obniżanie cen, proceder fałszowania będzie miał swoje miejsce.