Sikorski spotkał się z ambasadorem USA. Padły ważne słowa o Ziobrze

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski spotkał się w czwartek 14 maja z ambasadorem Stanów Zjednoczonych w Polsce Tomem Rose’em. Do rozmowy doszło zaledwie dwa dni po tym, jak Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało do ambasady USA oficjalną notę dotyczącą pobytu Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych. Miała ona na celu wyjaśnienie okoliczności związanych z wjazdem byłego ministra na terytorium USA.

Choć kwestia Ziobry została poruszona podczas rozmów, jak wyjaśnił rzecznik MSZ Maciej Wewiór, nie zdominowała ona całego spotkania. Według niego rozmowy miały znacznie szerszy charakter i objęły wiele strategicznych tematów dotyczących współpracy polsko-amerykańskiej.

obrazek

– Relacje ze Stanami Zjednoczonymi są o wiele szersze i głębsze niż tylko kwestia pana Zbigniewa Ziobry. Rozmawialiśmy o wielu sprawach. Oczywiście także o Ziobrze i o nocie, którą złożyliśmy przedwczoraj. Nie ma jednak co się oszukiwać, że odpowiedź pojawi się w ciągu jednego dnia – podkreślił w rozmowie z „Faktem” Maciej Wewiór.

Polska dyplomacja podkreśla, że nawet pojawienie się wątku dotyczącego byłego ministra nie zakłóciło atmosfery spotkania ani nie przesunęło na dalszy plan kluczowych interesów obu państw.

Współpraca strategiczna Warszawy i Waszyngtonu na pierwszym planie

Z oficjalnych komunikatów Ministerstwa Spraw Zagranicznych wynika, że rozmowy Sikorskiego z ambasadorem USA koncentrowały się na strategicznej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Najważniejsze były kwestie bezpieczeństwa i energetyki, od dawna stanowiące filar relacji dwustronnych.

Podczas spotkania omawiano obecność wojsk amerykańskich w Polsce oraz kwestie dotyczące surowców krytycznych, które zyskują coraz większe znaczenie w kontekście nowoczesnych technologii i bezpieczeństwa gospodarczego państw Zachodu. Poruszono także temat rozbudowy hubu LNG oraz inicjatywy związanej z energetyką jądrową.

– Dyskutowano o wojskach amerykańskich w Polsce, surowcach krytycznych, hubie LNG oraz partnerstwie w zakresie energii jądrowej – poinformował rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Spotkanie miało więc kompleksowy charakter i obejmowało długofalowe interesy Polski oraz USA. Zagadnienie noty w sprawie Ziobry było tylko jednym z wielu omawianych elementów.

– To było znacznie szersze spotkanie niż tylko rozmowa o nocie w sprawie Ziobry – dodał rzecznik.

Kontekst polityczny wokół Zbigniewa Ziobry i rola prokuratury

Zainteresowanie polskich władz pobytem Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych wynika bezpośrednio z toczącego się postępowania wobec byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Od miesięcy pozostaje on jednym z najbardziej medialnych polityków w Polsce ze względu na sprawę prowadzoną przez prokuraturę oraz decyzje parlamentu.

Decyzją Sejmu z 7 listopada 2025 roku immunitet Ziobry został uchylony w związku z 26 zarzutami postawionymi przez organy ścigania. Parlament zgodził się również na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Mimo to próba przedstawienia mu zarzutów i doprowadzenia go do organów ścigania przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie powiodła się, ponieważ Ziobro nie przebywał w Polsce.

Właśnie dlatego tak duże znaczenie zyskała kwestia jego pobytu w USA oraz okoliczności wjazdu do Stanów Zjednoczonych, których wyjaśnienia oczekuje polskie MSZ.

Z tych względów resort wysłał do amerykańskiej ambasady notę dyplomatyczną z prośbą o przekazanie informacji dotyczących podstaw prawnych i faktycznych pobytu byłego ministra na terytorium USA. Do tej pory oficjalna odpowiedź ze strony amerykańskiej nie nadeszła, a polskie władze zastrzegają, że na reakcję Waszyngtonu trzeba będzie poczekać dłużej niż jeden dzień.