Lipiec 2026 r. wypada w Polsce chłodniej od średniej niemal w całym kraju, a wyraźna zmiana ma przyjść dopiero w sierpniu — prognozy wskazują wtedy na dodatnią anomalię temperatury rzędu 1,5–2 st. C, a na południu kraju nawet 2,5 st. C.
Lipiec bez upałów i z nadmiarem deszczu
Odchylenia od normy w mijającym miesiącu nie są duże, ale odczuwalne. Na zachodzie, północy i krańcach południowych w wielu miejscowościach termometry ani razu nie pokazały jeszcze 30 st. C. Do tego w dużej części kraju pada regularnie — na Mazurach spadło już dwa razy więcej deszczu, niż wynosi norma dla całego lipca.
Bieżący tydzień nie przyniesie poprawy. Do piątku maksymalne temperatury mają mieścić się w przedziale 15–22 st. C, a nocami słupki rtęci spadną miejscami poniżej 10 st. C. Prognozy zapowiadają częste opady, silniejszy wiatr i burze, chwilami gwałtowne. Ocieplenie pojawi się przejściowo w weekend, kiedy lokalnie może zrobić się nawet upalnie, ale zaraz potem przejdzie chłodny front i temperatura znowu spadnie. Do końca lipca pogoda ma pozostać niestabilna.
Pierwsze dwa tygodnie sierpnia z największym potencjałem
Modele długoterminowe są zgodne co do kierunku zmian. Sierpień zapowiada się wyraźnie cieplejszy od normy, przy czym największe odchylenie prognozowane jest w pierwszych dwóch tygodniach miesiąca. To wtedy rośnie szansa na dłuższe serie dni z typowo letnią aurą, kiedy termometry pokażą 25–30 st. C. Prawdopodobne są też epizody upalne, choć synoptycy nie spodziewają się powtórki uderzenia skwaru z końca czerwca. Druga połowa sierpnia ma przynieść nieco niższe wartości, ale nadal utrzyma się ciepło.

Wyże przyniosą słońce i pogłębią suszę
W sierpniu w pobliżu Polski mają się utrzymywać rozległe układy wyżowe. Oznacza to dużo dni słonecznych i suchych, a przy okazji ryzyko nasilenia suszy. Zdecydowana większość opadów pochodzić będzie z lokalnych burz, a tych i tak nie zapowiada się wiele. Kiedy jednak się rozwiną, mogą przynieść gwałtowne zjawiska: silny wiatr, grad oraz krótkotrwałe, ale intensywne ulewy.
Po czerwcu, w którym pogoda skakała ze skrajności w skrajność, i po chłodnym lipcu z częstymi opadami, sierpień ma więc szansę okazać się najlepszym miesiącem tegorocznych wakacji. Prognozy przygotowano na podstawie map serwisu tropicaltidbits.com, a materiał opracował Arkadiusz Płachta.