Sejmowa Komisja ds. Petycji jednogłośnie odrzuciła dochód podstawowy 2333 zł miesięcznie
Petycja zakładała 2333 zł brutto dla każdego od 3. roku życia

Sejmowa Komisja ds. Petycji na początku kwietnia 2026 r. jednogłośnie odrzuciła projekt wprowadzenia w Polsce bezwarunkowego dochodu podstawowego. Petycja, która wpłynęła do Sejmu w połowie 2025 r., przewidywała wypłatę 2 tys. 333 zł brutto miesięcznie każdemu Polakowi powyżej 3. roku życia — bez względu na zarobki i aktywność zawodową. Kwota odpowiadała 50 proc. płacy minimalnej. Informację podaje tvp.info.
Świadczenie miało trafiać do obywateli co miesiąc niezależnie od tego, czy pracują i ile zarabiają. Wprowadzenie programu wiązałoby się jednak z likwidacją kilku istniejących wypłat: 300 plus, 800 plus, 13. i 14. emerytury oraz zasiłku dla bezrobotnych.
Autor petycji proponował, by najpierw uruchomić pilotaż w województwie śląskim. Argumentował, że region mocno odczuwa skutki transformacji. Według założeń świadczenie wypłacano by niemal wszystkim mieszkańcom przez 20 lat.
Polacy nie znają szczegółów, ale po wyjaśnieniu zasad pomysł popierają
Dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego pokazują, że wiedza o tym rozwiązaniu jest ograniczona.
87 proc. Polaków nie zna szczegółów dotyczących pojęcia bezwarunkowego dochodu podstawowego — wskazano w analizie PIE.
Nastawienie zmienia się, gdy badanym wyjaśni się zasady działania programu.
Po poznaniu szczegółów większość Polaków popiera jego wprowadzenie, o ile nie wiąże się to ze wzrostem podatków, zadłużenia czy ograniczeniem świadczeń — podkreślono w badaniu.
Największe poparcie widać wśród młodych oraz osób bez stałych dochodów. Z analizy wynika też, że comiesięczna wypłata nie zniechęciłaby większości do pracy.
73 proc. Polaków deklaruje, że nie porzuciłoby pracy mimo otrzymywania comiesięcznego dochodu gwarantowanego.
W Europie pilotaże dochodu podstawowego przeprowadzono w Niemczech i Finlandii, a w Szwajcarii temat trafił pod referendum. W Polsce projekt na obecnym etapie nie zyskał poparcia parlamentarzystów.