Recover your password.
A password will be e-mailed to you.
Maja Chwalińska, finalistka tegorocznego Roland Garros, przyznała, że od lat nie odbiera telefonów z nieznanych numerów, przez co mogła przegapić gratulacyjne połączenie od prezydenta Karola Nawrockiego. Tenisistka mówiła o tym dziennikarzom po zakończeniu paryskiego turnieju, w którym dotarła do finału po wyeliminowaniu wyżej notowanych rywalek.

Zapytana o telefony z gratulacjami, Chwalińska wyjaśniła, że konsekwentnie stosuje jedną zasadę: nie odbiera połączeń od numerów, których nie zna. Zaznaczyła, że wśród nich mógł znaleźć się prezydent RP czy inni oficjele, w tym wspominany w kuluarach Nawrocki, ale dla niej nie miało to znaczenia. Nieznany numer oznacza brak rozmowy.
Na jej liście kontaktów od lat widnieją trzy osoby — mama, tata i trener.
Słowa tenisistki zyskały rozgłos po tym, jak grafikę z jej wypowiedzią opublikowała na Instagramie dziennikarka Karolina Korwin Piotrowska. Pod wpisem pojawiły się komentarze wspierające decyzję sportsmenki.
Do dyskusji dołączyła aktorka Magda Schejbal, która przyznała, że podziela takie podejście do ochrony własnego czasu.