Kasety magnetofonowe z czasów PRL-u osiągają na aukcjach nawet 1 tys. zł za sztukę

Zestaw dwóch kaset magnetofonowych zespołu Pink Floyd wystawiono na jednym z portali aukcyjnych za 1 tys. zł — tyle kolekcjonerzy potrafią dziś zapłacić za nośniki, które w latach 70. i 80. leżały w niemal każdym domu. Rynek starych kaset rośnie, a najdroższe egzemplarze sprzedają się za kilka tysięcy złotych.

Kaseta kompaktowa zawdzięczała popularność prostocie: była niewielka, tania i działała wszędzie — w domowym magnetofonie, w samochodzie i w przenośnym odtwarzaczu. Dla milionów Polaków to właśnie z taśmy popłynęły pierwsze nagrania Michaela Jacksona czy Madonny.

Które kasety osiągają najwyższe ceny

Kolekcjonerzy szukają przede wszystkim oryginalnych wydań rozpoznawalnych wykonawców. Liczą się limitowane serie, pierwsze tłoczenia albumów oraz nagrania z lat 70. i 80. Egzemplarze zachowane w idealnym stanie wyceniane są od kilkuset złotych do kilku tysięcy.

Kasety magnetofonowe z czasów PRL-u osiągają na aukcjach nawet 1 tys. zł za sztukę

Osobną kategorię stanowią rzadkie wydawnictwa artystów undergroundowych — sceny punkowej, metalowej i elektronicznej. Ich wartość systematycznie rośnie, bo nakłady bywały niewielkie, a część taśm nigdy nie doczekała się wznowienia.

Polskie klasyki dorównują zagranicznym

Rodzime tytuły nie ustępują zachodnim. Kasety Lady Pank z 1983 r. sprzedają się w cenach sięgających 1 tys. zł. O stawce decyduje rok wydania, stan pudełka i wkładki oraz to, czy taśma nie była wielokrotnie odtwarzana.

Zainteresowanie nie kończy się na starych nagraniach. Kasety wydawane współcześnie w limitowanych nakładach przez Billie Eilish czy Taylor Swift kosztują w internecie od 300 zł wzwyż.