Nasosznik trzęś w domu — dlaczego zajmuje rogi pod sufitem i jak go stamtąd usunąć

Nasosznik trzęś (Pholcus phalangioides) to jeden z najczęściej spotykanych pająków we wnętrzach budynków w Polsce. Osiedla się tam, gdzie temperatura jest stabilna, powietrze umiarkowanie wilgotne, a ruch niewielki — stąd jego obecność w piwnicach, łazienkach, garażach, pomieszczeniach gospodarczych i w narożnikach pokoi tuż pod sufitem. Dla domowników nie stanowi zagrożenia.

Co przyciąga nasosznika do mieszkania

Pająk wybiera wnętrza z trzech powodów: znajduje w nich schronienie, równą przez cały rok temperaturę i pożywienie. Poluje głównie na komary, muchy i inne drobne owady, które wpadają w jego sieć. Pajęczyny rozpina pod sufitem oraz w kątach, w miejscach rzadko odwiedzanych przez ludzi.

Jeśli nasoszniki pojawiają się w mieszkaniu regularnie, zwykle znaczy to, że owadów, którymi się żywią, w domu nie brakuje.

Nasosznik trzęś czy kosarz

Bardzo długie, cienkie odnóża sprawiają, że nasosznika myli się z kosarzem, choć to dwa różne pajęczaki. Kosarz nie ma gruczołów przędnych i sieci nie buduje w ogóle. Różni ich też tryb życia: nasosznik niemal cały czas przesiaduje we własnej pajęczynie, kosarz przemieszcza się po podłożu i po roślinach.

Ukąszenia i realne ryzyko

Nasosznik trzęś nie atakuje człowieka, a ukąszenia zdarzają się wyjątkowo rzadko i nie są uznawane za groźne dla zdrowia. W domu pełni funkcję pożyteczną — redukuje populację komarów, much i drobnych owadów. Z tego powodu specjaliści odradzają jego zabijanie.

Jak przenieść pająka bez zabijania

Najprostszy sposób to nakrycie pająka szklanką, wsunięcie pod nią kartki papieru i przeniesienie zwierzęcia do piwnicy, garażu, szopy albo innego spokojnego miejsca poza częścią mieszkalną. Wypuszczanie na zewnątrz ma sens w ciepłej porze roku i w miejscu osłoniętym.

Żeby nasoszniki rzadziej wracały, trzeba systematycznie usuwać stare pajęczyny, zamontować w oknach moskitiery i uszczelnić szczeliny przy oknach oraz drzwiach. Mniej owadów wpadających do środka to mniej pokarmu dla pająków, a więc i mniejszy powód, by zostawały w mieszkaniu.