W Mszanie Górnej pod Limanową w nocy z 15 na 16 czerwca 2026 r. zginęła 19-letnia kobieta, a jej rówieśnik Kacper W. został znaleziony martwy następnego dnia. Według ustaleń policji to on zaatakował swoją byłą dziewczynę, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.
Do napaści doszło około godz. 22.20. Kacper W. przyszedł pod dom kobiety i zaatakował ją, gdy ta wysiadła z samochodu.
— Sprawca przybył do domu 19-latki około godz. 22.20. 19-latek zaatakował kobietę, kiedy ta wyszła z samochodu. Zadał jej kilka ciosów ostrym narzędziem. Dziewczyna zginęła na miejscu — przekazała prok. Justyna Rataj-Mykietyn z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Ranną 19-latkę znalazła jej matka. To ona zawiadomiła policję i jako pierwsza próbowała ratować córkę. Mimo akcji ratunkowej życia kobiety nie udało się uratować.
Kilkuset policjantów w obławie

Po zdarzeniu ruszyły zakrojone na szeroką skalę poszukiwania. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze pionu kryminalnego, oddziały prewencji, przewodnicy psów służbowych oraz grupy poszukiwawcze. Do akcji włączyły się jednostki z sąsiednich gmin. W rejonie kontrolowano pojazdy, ustawiono punkty blokadowe, a teren sprawdzano także z użyciem dronów.
— Łącznie w obławie brało udział kilkuset policjantów z okolicznych gmin oraz oddziałów z Krakowa. Akcja poszukiwawcza trwała od wczoraj, od otrzymania zgłoszenia. Kacper pochodził z Limanowej — mówiła podinsp. Katarzyna Cisło, oficer prasowy małopolskiej policji.
Służby podają, że Kacper W. nie miał wcześniej problemów z prawem i nie był notowany.
Ciało 19-latka znalezione rano
We wtorek 16 czerwca około godz. 8 policja znalazła ciało poszukiwanego Kacpra W. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna targnął się na własne życie. Przy zwłokach znaleziono narzędzie zbrodni.