Ujawniono kulisy ucieczki Ziobry do USA. Te osoby mogły mu pomóc

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych, co potwierdzają zdjęcia z lotniska Newark w stanie New Jersey. Informacje o jego wyjeździe pojawiły się 10 maja 2026 roku, natychmiast wywołując burzę polityczną. Media donoszą o możliwym lobbingu i udziale znanych postaci z Polski w ułatwieniu tej podróży.

Niespodziewany wyjazd Ziobry – pierwsze doniesienia mediów

Według mediów, obecność Zbigniewa Ziobry w USA ujawniono właśnie 10 maja 2026 roku. Największe emocje wzbudziło zdjęcie z lotniska Newark w stanie New Jersey, potwierdzające jego przylot za ocean.

Telewizja Republika jako pierwsza podała te informacje, po niej temat podchwyciły inne redakcje. Portal tvn24.pl informował, że polityk mógł zostać zauważony na amerykańskim lotnisku już dzień wcześniej. Doniesienia te wywołały lawinę pytań o trasę do USA i osoby, które mogły ułatwić wyjazd.

obrazek

Kto pomógł Ziobrze? Znane nazwiska w tle

Wkrótce media podały kolejne nazwiska osób potencjalnie zaangażowanych. Portal Onet wskazał m.in. Patrycję Kotecką oraz byłego prezesa Telewizji Polskiej Jacka Kurskiego jako osoby działające na rzecz ułatwienia Ziobrze wjazdu do USA.

Według tych ustaleń, amerykańska administracja początkowo zachowywała rezerwę, ale z czasem zmieniła stanowisko. W tle pojawiły się powiązania z obozem Prawo i Sprawiedliwość, które miały wspierać starania o wizę. Cała sprawa jawi się jako złożony proces łączący politykę i media.

Wiza i rola Telewizji Republika – komentarz Sakiewicza

Najwięcej kontrowersji budzi formalna podstawa wyjazdu. Tygodnik „Wprost” podał, że Ziobro uzyskał wizę, powołując się na status współpracownika Telewizji Republika. Ten manewr umożliwił legalny wjazd do USA, choć rodzi pytania o jego zasadność.

Redaktor naczelny Telewizji Republika, Tomasz Sakiewicz, odniósł się do sprawy. Nie zaprzeczył doniesieniom wprost, ale też ich nie potwierdził. Zapowiedział jedynie oficjalne stanowisko stacji, podsycając spekulacje.

W tle pozostaje wcześniejszy pobyt Ziobry na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę polityczną od rządu Viktora Orbána. Zmiana władzy w Budapeszcie – objęcie urzędu premiera przez Petera Magyara – ograniczyła tę protekcję, co mogło skłonić polityka do dalszej ucieczki.