Protest przed Sejmem przeciwko zaprzysiężeniu nowych sędziów TK. Spór zyskuje na napięciu
W czwartek pod Sejmem odbędzie się protest przeciwko zaprzysiężeniu czworga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Demonstracja jest reakcją na planowaną uroczystość, która – zgodnie z zapowiedzią Kancelarii Prezydenta – ma się odbyć bez udziału głowy państwa.
Ślubowanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego bez udziału prezydenta
W Sejmie o godz. 12:30 ślubowanie złożą: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. Sędziowie wystosowali zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego, podkreślając w pismach, że wcześniej nie otrzymali odpowiedzi na prośbę o wyznaczenie terminu ślubowania w Pałacu Prezydenckim.
Zgodnie z ustawą o Trybunale Konstytucyjnym „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w terminie 30 dni od dnia wyboru, ślubowanie”. Brak reakcji ze strony prezydenta skłonił sędziów do organizacji uroczystości w Sejmie.

Z informacji PAP wynika, że podczas ceremonii obecny będzie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi TK. Elementem procedury będzie również notarialne potwierdzenie ślubowania. Marszałek Sejmu wcześniej zapowiadał, że „problem Trybunału i odebrania ślubowania od sędziów zostanie definitywnie rozwiązany w tym tygodniu”.
Gorąca atmosfera przed Sejmem – protest prawicowych środowisk
Zaproszenie do zaprzysiężenia bez udziału prezydenta wywołało protesty ze strony środowisk wspierających głowę państwa. Kluby „Gazety Polskiej” oraz Ruch Obrony Granic zorganizowały demonstrację, adresując ją przeciwko – jak określono – „pseudozaprzysiężeniu” nowych sędziów Trybunału.
Manifestacja zaplanowana jest na 9 kwietnia o godzinie 12:00 pod Sejmem przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Organizatorzy podważają legalność procedury zaprzysiężenia poza obecnością prezydenta, uznając ją za obejście obowiązujących przepisów.
Protest wpisuje się w szerszy konflikt polityczny dotyczący funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego i sposobu powoływania jego sędziów. Krytycy obecnego postępowania podkreślają, że zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy ślubowanie powinno odbywać się wyłącznie w obecności prezydenta. Zwolennicy rozwiązania przyjętego przez sędziów argumentują natomiast, że brak reakcji ze strony głowy państwa nie może blokować obsady stanowisk i prawidłowego funkcjonowania instytucji.
Szef Kancelarii Prezydenta komentuje sytuację
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, zapowiedział, że ślubowanie „na pewno nie odbędzie się wobec prezydenta”. Określił także zaproszenie skierowane do głowy państwa jako „rzecz absolutnie kuriozalną”.
„Na jakiej podstawie ma się odbywać ta jutrzejsza, nazwę to mocno, ale właściwie hucpa? Czy ona się odbędzie? Tego nie wiem” – mówił Bogucki.
Inaczej sprawę widzi wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, który uważa, że prezydent „popełnia delikt”, nie wykonując obowiązku przyjęcia ślubowania od sędziów. Podkreślił on także, że Trybunał jest „bezpiecznikiem dla obywatela”, a obecna sytuacja wymaga systemowego rozwiązania, które PSL określa jako „reset konstytucyjny”.
Prezydent odebrał ślubowanie innym sędziom
Warto przypomnieć, że w minionym tygodniu prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od dwojga innych sędziów TK – Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Kancelaria Prezydenta wskazała, że decyzja ta miała na celu uzupełnienie składu Trybunału do ustawowych 11 członków.
W przypadku czwórki nowych sędziów decyzja o formie zaprzysiężenia była analizowana ze względu na wskazywane przez Kancelarię Prezydenta „poważne uchybienia proceduralne i konstytucyjne”.