Nad Europą właśnie rozpoczęła się operacja, która może mieć znaczący wpływ na bieg współczesnej historii. Ciężkie bombowce amerykańskie **B-52 Stratofortress** wystartowały z bazy RAF Fairford w Wielkiej Brytanii, kierując się na południowy wschód – w stronę Bliskiego Wschodu. Napięcie pomiędzy światowymi mocarstwami sięga zenitu, a cały świat z zapartym tchem odlicza godziny do wygaśnięcia ultimatum.
Operacja ostatniej szansy – dynamiczne ruchy sił powietrznych
Bombowce **B-52** zostały zaobserwowane podczas startu z bazy wojskowej w Wielkiej Brytanii. Według serwisu WarMonitor3, równocześnie z Rumunii wzbiły się w powietrze cztery latające cysterny **KC-135R**, niezbędne do tankowania bombowców w trakcie misji. Eksperci podkreślają, że te maszyny nie startują bez jasno określonego zadania bojowego, co wskazuje na wejście fazy przygotowań w krytyczny etap.
„Te samoloty nie startują bez konkretnego zadania bojowego; ich obecność nad Europą to jasny sygnał, że przygotowania weszły w finalną fazę” – komentują analitycy śledzący ruchy lotnicze.
Analizując logistykę lotów, bombowce znajdą się w zasięgu celów na Bliskim Wschodzie dokładnie w momencie wygaśnięcia ultimatum, które upływa o godzinie 2:00 czasu polskiego (20:00 czasu wschodniego USA).
Zerwana dyplomacja i narastający strach
Gorącą atmosferę podgrzał wpis prezydenta USA na platformie Truth Social:
„Dzisiaj w nocy zginie cała cywilizacja i nigdy już nie powróci.”
Oświadczenie to wywołało natychmiastową reakcję Teheranu, który zerwał wszelkie kanały komunikacji z USA. W obawie przed atakiem Irańczycy tworzą „żywe łańcuchy” wokół elektrowni, licząc na powstrzymanie nalotów swoją obecnością.
Izraelskie siły zbrojne ostrzegły cywilów w Iranie, by trzymali się z dala od mostów i węzłów kolejowych, co sugeruje przygotowania do skoordynowanej operacji powietrznej o dużej skali i precyzji.

Kluczowe godziny dla całego świata
Ultimatum postawione przez Donalda Trumpa wygasa około godziny 2:00 w nocy czasu europejskiego – dokładnie wtedy, gdy amerykańskie maszyny osiągną zasięg celów.
Wzmożona aktywność wojskowa nad Europą, w tym loty bombowców i wsparcie cystern, wskazuje na przygotowania do możliwego uderzenia. Takie manewry często mają charakter demonstracyjny, służąc presji polityczno-militarnej. Napięcie w regionie rośnie, a nadchodzące godziny mogą zadecydować o bezpieczeństwie Europy i świata.