Papież Leon XIV krytykuje działania Donalda Trumpa. Zdecydowany apel o pokój i zakończenie konfliktu
Papież Leon XIV, pierwszy Amerykanin z Ameryki Północnej na czele Kościoła katolickiego, otwarcie krytykuje politykę prezydenta Donalda Trumpa, szczególnie jego działania wobec Iranu. Po ponad dziesięciu miesiącach powściągliwości wobec krajowych spraw amerykańskich, papież ostatnio stał się wyrazistym krytykiem wojny i groźb militarnych na Bliskim Wschodzie.
Bezpośredni apel do prezydenta Trumpa
We wtorek papież po raz pierwszy publicznie odniósł się do Donalda Trumpa, wystosowując bezpośredni apel o zakończenie konfliktu z Iranem. Leon XIV wyraził głębokie zaniepokojenie escalacją napięć, gdy konflikt wkroczył w czwarty tydzień ze stosunkami zbrojnym pomiędzy USA, Izraelem a Iranem.
Podczas modlitwy na Placu Świętego Piotra papież zaapelował: „Wznosimy pokorną modlitwę do Pana, by zakończył się huk bomb. Niech zamilknie broń i otwarta zostanie przestrzeń dialogu, w którym można będzie usłyszeć głos narodów”. Podkreślił, że przemoc nigdy nie doprowadzi do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody.

Konflikt rosnącego napięcia
Prezydent Trump w ostatnich tygodniach nasilił presję na Iran, wydając ultimatum dotyczące otwarcia Cieśniny Ormuz i zagrażając bombardowaniem irańskich elektrowni. W momencie, gdy Trump utrzymywał, że kampania militarna została wygrana, Leon XIV ponowił swój apel o zatrzymanie walk, wskazując na tysiące pobitych i zmuszonych do ucieczki cywilów.
Papież zaznaczył, że „nie możemy milczeć” wobec cierpienia ludzi, a ból niewinnych ofiar dotyka całej ludzkości.
Papież jako głos pokoju
Watykaniści oceniają, że Leon XIV wyrasta na zdecydowanego krytyka Trumpa. Jako przywódca globalnej społeczności 1,4 miliarda katolików, papież zajmuje wyjątkową pozycję, która pozwala mu skutecznie kwestionować politykę prezydenta USA. Watykan podkreśla, że apele papieża dotyczą pokoju opartego na szczerym dialogu i szacunku dla godności każdego człowieka.
Papież Leon XIV wyraził również zaniepokojenie możliwością destabilizacji Libanu i rozszerzenia się konfliktu na inne kraje regionu. Wzywał wiernych do modlitwy o to, by „działania wrogości ustały”, a drogi pokoju wreszcie się otworzyły.
Krytyka poza Bliskim Wschodem
Konflikt między papieżem a Trumpem sięga głębiej niż samych kwestii wojny w Iranie. Leon XIV krytykował również surową politykę migracyjną administracji, zwracając uwagę na „niemające nic wspólnego z chrześcijaństwem” traktowanie imigrantów. W Orędziu na Wielki Post papież wezwał wiernych do powstrzymania się od nienawistnej retoryki, apelując do „rozbrojenia języka”.
Ponadto papież potępił atak USA na Wenezuelę w styczniu bieżącego roku, podkreślając, że zasada ustanowiona po II wojnie światowej, zabraniająca narodom używania siły do naruszania granic innych, została „kompletnie podważona”.
Napięcia między Watykanem a administracją Trumpa są na tyle poważne, że Watykan potwierdził niedawno, iż papież nie wybiera się w tym roku do USA, choć oficjalnie przyczyna nie została podana.