Giertych prawomocnie przegrał w sądzie z Pereirą

Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający Samuela Pereirę w sprawie o zniesławienie, wytoczonej przez Romana Giertycha. Decyzja jest prawomocna, a poseł Koalicji Obywatelskiej został zobowiązany do pokrycia kosztów postępowania.

Informację o prawomocnym wyroku podał w mediach społecznościowych mecenas Bartosz Lewandowski, adwokat Samuela Pereiry. Wyrok pierwszej instancji zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w kwietniu 2025 roku i dotyczył wypowiedzi dziennikarza z 18 października 2020 roku w programie „Serwis Info” na antenie TVP Info. Pereira komentował wówczas zatrzymanie Giertycha w śledztwie dotyczącym spółki Polnord, w której podejrzewano wyprowadzenie ponad 90 milionów złotych.

obrazek

„Poseł Roman Giertych prawomocnie przegrał sprawę o zniesławienie z red. Samuelem Pereirą. Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający dziennikarza od zarzutu zniesławienia Romana Giertycha na antenie TVP Info w październiku 2020 r. w trakcie komentowania sprawy Polnordu oraz zatrzymania polityka” – przekazał mecenas Lewandowski na platformie X.

Samuel Pereira skomentował wyrok słowami:

„Prawda się wybroniła”.

Postępowanie toczyło się z wyłączeniem jawności. W programie TVP Info dziennikarz pytał o źródło finansowania zakupu działki we Włoszech przez Giertycha i jego żonę oraz o rolę współpracownika polityka, Sebastiana J.

„Pytanie, czy ta działka została zakupiona z przestępczego procederu kosztem właśnie akcjonariuszy poszkodowanej spółki i pytanie, jaką rolę też w tej sprawie odegrał Sebastian J., który znany jest właśnie z tego gestu, ale wcześniej był też znany jako zbrojne ramię Romana Giertycha w LPR, w Lidze Polskich Rodzin” – mówił Pereira.

Roman Giertych w prywatnym akcie oskarżenia z art. 212 § 2 Kodeksu karnego domagał się dla dziennikarza roku pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 200 tysięcy złotych nawiązki. Sąd nie uwzględnił tych żądań, uznając wypowiedź za dopełniającą standardy dziennikarskie.

Sprawa podkreśla znaczenie wolności słowa i rzetelności dziennikarskiej w kontekście publicznych komentarzy dotyczących znanych osób i skomplikowanych afer finansowych.