Poważna wpadka w „Jeden z dziesięciu”. TVP wydała oświadczenie

Teleturniej „Jeden z dziesięciu” od niemal trzech dekad cieszy się ogromną popularnością wśród widzów Telewizji Polskiej. Jego gospodarzem nieprzerwanie pozostaje Tadeusz Sznuk, a przez ostatnie 14 lat w studiu towarzyszyła mu Sylwia Toczyńska, odpowiedzialna za wręczanie nagród po zakończeniu programu. W październiku 2025 roku, po Wielkim Finale 151. edycji, zakończyła jednak współpracę z TVP.

Nowa, 153. seria „Jednego z dziesięciu” wystartowała premierowym odcinkiem, w którym doszło do poważnej pomyłki zauważonej przez uważnych widzów. Telewizja Polska szybko zareagowała, publikując oficjalne oświadczenie i przepraszając za błąd.

obrazek

Niezręczna sytuacja w programie. O co dokładnie chodziło?

Problem wychwycił jeden z widzów, opisując go na platformie X. Uczestniczka, pani Zuzanna, poprawnie odpowiedziała na pytanie i wskazała pana Krzysztofa jako kolejnego gracza. Ten nie znał odpowiedzi, więc zgodnie z zasadami pani Zuzanna powinna wyznaczyć następną osobę.

Z powodu stresu nie zareagowała od razu, a nikt jej o tym nie przypomniał.

Pani Zuzanna, co zrozumiałe w stresie, nie zareagowała i nie przypomniano jej, że to ona wyznacza kolejną osobę. W tym czasie pani Małgorzata, sugerując się ciszą, uznała, że to jej kolej, ponieważ chwilę wcześniej sama dokonywała wyboru – napisał widz na X.

W rezultacie pani Małgorzata wyznaczyła panią Zuzannę, która zdobyła kolejne 10 punktów. Gdyby jednak sama wcześniej dokonała wyboru, mogłaby zdobyć 20 punktów zamiast 10. W przypadku wskazania pani Małgorzaty wynik byłby niepewny.

Ostatecznie odcinek wygrała pani Małgorzata z niewielką przewagą.

Oświadczenie TVP i przeprosiny za błąd

Już następnego dnia na oficjalnym profilu „Jeden z dziesięciu” ukazało się oświadczenie dotyczące pomyłki w pierwszym odcinku 153. edycji.

W komunikacie potwierdzono błędne wyznaczenie zawodniczki, którego nikt na planie – ani uczestnicy, ani zespół produkcyjny – nie zauważył. Na szczęście pani Zuzanna odpowiedziała poprawnie i zdobyła punkty.

Faktycznie, podczas nagrania pierwszego odcinka 153. edycji teleturnieju, w trakcie rozgrywki doszło do błędnego wyznaczenia zawodniczki. Pomyłka nie została zauważona ani przez zespół redakcyjny, ani przez uczestników, w tym również przez panią Zuzannę, która została wyznaczona do odpowiedzi. Szczęśliwie odpowiedziała na zadane pytanie i zdobyła dodatkowe punkty – brzmi fragment oświadczenia.

Podkreślono, że była to niezamierzona pomyłka organizacyjna, za którą producent i TVP przepraszają uczestników oraz widzów.

Zmiany w programie i co dalej?

Odejście Sylwii Toczyńskiej po 151. serii wprowadziło zmiany w formacie, zwłaszcza w ceremonii wręczania nagród. Po błędzie w premierowym odcinku nowej edycji produkcja prawdopodobnie wprowadzi dodatkowe procedury zapobiegawcze.

„Jeden z dziesięciu” to jedna z najbardziej rozpoznawalnych produkcji TVP, gdzie każdy błąd jest analizowany i korygowany, by zachować wysokie standardy.

Widzowie mogą spodziewać się kolejnych emocjonujących odcinków, w których wiedza i refleks uczestników odegrają kluczową rolę.